Rozpoczynając nasz spacer po Skrzyszowie dojeżdżamy autobusem
PKS z Wodzisławia Śl. do przystanku Skrzyszów - Leśniczówka
Przechodzimy na drugą stronę jezdni i idziemy w kierunku południowym.
Tuż za wiaduktem wzdłuż szosy rozciąga się ściana lasu, na skraju której
usytuowana jest leśniczówka. Po lewej stronie szosy naprzeciw lasu zwanego
Buczyną, stoi krzyż. Zwyczajny, kamienny, taki, jakich wiele przy naszych
drogach. Na jego cokole nie ma żadnych inskrypcji. Jest tylko wyryta data
- 1847 - wskazująca, że jest to na pewno jeden z najstarszych krzyży w okolicy.
Kto i dlaczego go ufundował? Nie wiemy. Tradycja głosi, że krzyż został
postawiony w miejscu, gdzie często pielgrzymki, podążające do odległego
Pszowa, urządzały postoje, by nabrać sił przed następnym etapem podróży.
Idąc dalej ulicą 1-go Maja, dochodzimy do budynku Szkoły
Podstawowej
A to nasze nowe Gimnzjum, oddane do użytku 1 września 2001
r.

Po lewej stronie tej ulicy, w samym centrum wsi mieści się budynek starej
szkoły, w której następnie znajdowało się przedszkole, a aktualnie pomieszczenia
wynajmowane są prywatnym firmom.
Zawracając w kierunku ulicy Wyzwolenia, mijamy przydrożną
kaplicę, w której znajduje się bardzo stara, piękna figurka św. Jana Nepomucena.
Jedna z pierwszych posesji przy ulicy Wyzwolenia to dom i
kwiaciarnia państwa Marcol, którzy są potomkami rodu Wysłuchów,
Idziemy dalej w kierunku kościoła parafialnego. Mijamy centrum
kulturalne i handlowe wsi. Zobaczymy tu także obelisk ufundowany w 1986
roku przez mieszkańców w 700 rocznicę powstania wsi. Na obelisku wyryto
słowa Roty M. Konopnickiej "Nie rzucim ziemi skąd nasz ród".
Następnie zwiedzamy kościół parafialny pod wezwaniem św.
Michała Archanioła, możemy również przejść się alejkami usytuowanego tuż
przy kościele cmentarza. Zadbane, obsadzone kolorowymi kwiatami grobowce,
wcale nie czynią tego miejsca ponurym.
Opuszczamy teren kościelny i wąską uliczką przechodzimy
do ulicy Powstańców. Skręcamy w lewo i dochodzimy do klasztoru Sióstr Służebniczek
Najświętszej Marii Panny.
Zawracamy ulicą Powstańców w górę. Przechodzimy obok nowoczesnego sklepu i lokalu "Wiktoria", mijamy nowy budynek poczty, banku i biblioteki, skręcamy w ulicę Przedszkolną. Tu z najwyższego wzniesienia możemy podziwiać panoramę wsi.
Tu też znajduje się nowoczesne przedszkole, urządzone na
miarę XXI wieku.
Schodzimy do ulicy 1-Maja i po krótkim spacerze dochodzimy
do kortów tenisowych "La mirage". Kto ma jeszcze siły może pograć w tenisa,
kto chce po prostu odpocząć - może napić się soku, czy zjeść lody i popatrzeć
na pobliskie lasy. Przy odrobinie szczęścia może uda się zobaczyć stadko
pasących się pod lasem sarenek.